Artur Gadowski - Inny wymiar
Tekst :
Wołam hej! nie patrz dłużej wstecz
uciekaj póki czas póki wyjście jest
Wycieczka dawno już skończyła się
poznałaś już uroki snów
loty w inny wymiar inny czas
nasz autokar zaraz runie w dół
i to jest prawda jesteś tu
nie patrz wiernie jak pies ratuj się
Wołam hej! nie patrz dłużej wstecz
uciekaj póki czas, póki wyjście jest
wołam hej! masz czasu coraz mniej
więc nie załamuj rąk
tylko znikaj stąd
Niewiele pomnę ale było fest
dlatego uwierz mi jak jest
bo po co miałbym kłamać ranić cię
przed Tobą jeszcze milion nowych jazd
piękna jesteś masz piękny świat
bilet masz czy nie
zabierzesz się
wołam...
Inne utwory
Nie został żaden ślad Szczęśliwego Nowego Jorku Stoisz obok mnie Czułe słówka Nie od razu raj Ona jest ze snu Losowe utwory
[CHORUS]
Move your body girl
Takes the fellas go
The way you ride it girl
Makes the fellas go
[2X]
All up in the club looking fly
Made your first approach
And caught his eye
Slowly move your way towards...
Woah, it´s me
But I´ve been dyin´
Got to get that monkey
Off my back
Fortune teller look into my eyeballs
The wrinkles on her face about to crack
She said, ´You best believe it, you ain´t goin´
nowhere,
Unless you get...
Lying down here in the afternoon
In my pretty cosy little cushioned room
I can talk to all my funny friends in here
I was told to rest why ... I am not quite clear
Eating flowers growing in the garden where there are tasty
tulips and I don t care
If I wet my trousers...
Three friends are made, three lives are laughs and tears
Through years of school and play they share
As time stands still the days change into years
And future comes without a care.
But fate and skill and chances play their part
The wind of change leaves no good-bye
Three boys are men their ways have...
czy ty tez to bardzo lubisz - czy ty kochasz to?
gdy się twoja krew gotuje - gdy zaciskasz pięść
czy wiesz co robić by cie nigdy nie opuścił gniew?
czy wiesz co robić by nie wyschły nigdy oczy twe?
Miłość swoja zakopałeś litość mocno śpi
chciałbyś cały świat utopić w oceanie krwi
lecz pomyśl sobie...